Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japonia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japonia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 lipca 2013

Hanakazari no Kimitachi E

Po raz pierwszy obejrzałam tę dramę jakoś podczas ferii zimowych, ale w te wakacje postanowiłam do niej wrócić.
Serial opowiada o Mizuki Ashiya, dziewczynie z Ameryki, która postanawia przyjechać do Japonii, by uczyć się w Liceum Osaka. Niby nic specjalnego, dużo ludzi wyjeżdża by uczyć się za granicą, ale ta szkoła jest specyficzna. Osaka Gakuen to męskie liceum. Po co dziewczyna przyjeżdża do takiej szkoły? W końcu jest tyle innych, a do takiej nikt normalnie by jej nie przyjął. Mizuki przebiera się za chłopaka, zmienia swoje dane i w ten sposób zostaje przyjęta. A teraz pytanie za 100 punktów, po co Mizuki wybrała właśnie to liceum? Nie jest to przecież jakaś super renomowana szkoła.



Tu nie chodzi wcale o renomę placówki, czy naukę. W tej szkole uczy się niejaki Izumi Sano. Były skoczek. W przeszłości trenował skoki wzwyż i podczas zawodów w tej dyscyplinie odbywających się w Ameryce ratuje dziewczynę zaatakowaną przez bandę chuliganów, pomaga jej uciec, jednak sam zostaje ugodzony nożem w nogę. W wyniku tej kontuzji przestaje skakać. Uratowaną dziewczyną była właśnie Mizuki, która ma wyrzuty sumienia, że przez nią chłopak zakończył karierę. Przyjeżdża więc do tej szkoły by przekonać go do powrotu do sportu. Spotyka tu osoby, które odmienią jej życie tak samo jak ona ich. Pozna Nakatsu, który kocha piłkę nożną, Kayashimę, który potrafi kontaktować się z duchami, Oscara, który uwielbia sztukę i myśli że potrafi śpiewać oraz nienawidzi swojego prawdziwego imienia, a także dużo innych osób na czele ze szkolnym doktorem i jego dosyć specyficznym zachowaniem w stosunku do pewnej dziennikarki.
Jak potoczą się jej perypetie? Czy uda się jej przekonać Izumiego do skoków? Tego nie zdradzę, bo nie chcę wam psuć niespodzianki w razie gdybyście jeszcze tego serialu nie oglądali. Powiem tylko są w tej dramie momenty gdzie można po prostu boki zrywać ze śmiechu, są także momenty wzruszające, jak w każdej komedii romantycznej.



Są dwie wersje tej dramy. Jedna z 2007 roku i według mnie to jest lepsza wersja, więcej w niej momentów humorystycznych i lepsza obsada. Druga została nagrana w 2011 roku i jest bardziej poważna, aczkolwiek nie smutna. Przetłumaczona jest tylko ta starsza wersja, tą nowszą oglądałam z angielskimi napisami. Mimo, że orłem lingwistycznym nie jestem to oglądanie wersji z subami nie sprawiło mi jakichś większych trudności.

Wersja z 2007 roku, przetłumaczona na język polski znajduje się w serwisie Love Drama
Tą z 2011 znalazłam na stronie Gooddrama

Obsada z 2007 roku:


Maki Horikita – Ashiya Mizuki



Shun Oguri – Sano Izumi




Tōma Ikuta – Nakatsu Shuichi



Yuma Ishigaki – Megumi Tennoji



Hiro Mizushima – Minami Nanba



Nobuo Kyo – Masao Himejima (Oscar)



Takaya Kamikawa – Hokuto Umeda ( szkolny lekarz)






Obsada z 2011 roku:



  Atsuko Maeda – Ashiya Mizuki



Aoi Nakamura – Sano Izumi



Shohei Miura – Nakatsu Shuichi



Shinnosuke Mitsushima – Megumi Tennoji




Kiriyama Renn – Minami Nanba





Hidenori Tokuyama – Masao Himejima (Oscar)





Takumi Saito – Hokuto Umeda (szkolny lekarz)




niedziela, 19 maja 2013

Grupy Krwi


Bardzo dziękuję za ponad 1000 wejść;)

Black Cherry- dziękuję za komentarz, tak zasada o trzymaniu wizytówek obowiązuje również w Japonii, ogółem w całej Azji Południowo- Wschodniej. Ja też nie umiem komentować, więc się nie przejmuj;)


Pewnie zauważyliście że kiedy podawałam informacje o poszczególnych członkach różnych zespołów to za każdym razem podawałam również jaką mają grupę krwi. Może się zestawialiście po kiego grzyba taka informacja, dla dawców krwi, czy wampirów? Otóż nie. W krajach azjatyckich takich jak Chiny, Korea czy Japonia grupy krwi mają odzwierciedlać nasz charakter i osobowość. W Japonii są nawet specjalne horoskopy w których można przeczytać co w najbliższym czasie może przydarzyć się osobom z poszczególnymi grupami krwi. My wierzymy (lub nie) w znaki zodiaku, oni w grupy krwi.
Znalazłam trochę informacji o poszczególnych grupach krwi, możecie zobaczyć czy opis waszej grupy krwi choć trochę zgadza się z waszym charakterem.

Grupa krwi 0:
Osoby z tą grupa krwi to urodzeni przywódcy, bardzo ambitni i charyzmatyczni oraz są doskonałymi organizatorami. Do życia podchodzą na luzie, rzadko kiedy obchodzą ich konsekwencje. Potrafią być również romantyczni i życzliwi. Są również hojni a wydawane pieniądze częściej przeznaczają na innych niż na siebie. Często sprawiają wrażenie osób kochanych przez wszystkich. Są pozytywnie odbierani przez otoczenie. Ich wadą jest uleganie wpływom innych, czy mediów. Są to osoby, które dla własnych celów zatają swoje prawdziwe uczucia czy przekonania. Kto posiada tą grupę krwi powinien zastanowić się nad karierą polityka, bankiera, ministra czy też może muzyka lub aktora.

Grupa krwi A:
Hulaka i zgrywus. Taka na pewno nie jest osoba posiadająca grupę krwi A. Takie osoby są ciche, delikatne, poważne, cierpliwe i ułożone. Są punktualne i powierzoną im pracę wykonają bez zbędnego marudzenia. To bardzo uczuciowi, wrażliwi i empatyczni ludzie. Zachowują się trochę jak samotnicy, są nieufni i dobre czują się jedynie w kręgu znajomych. Starają się stale podnosić swoje ambicje, a chęć perfekcyjności i doskonałe planowanie wzbudzają w niejednym szacunek. Dużo wymagają nie tylko od siebie, ale także od innych. Wydają się być silne psychicznie, ponieważ nie uzewnętrzniają swoich emocji. Osoby z tą grupą krwi sprawdzą się w zawodzie ekonomisty, księgowego, informatyka.

Grupa krwi B:
Urodzeni optymiści, energiczni i kreatywni, takie właśnie są osoby posiadające grupę krwi B. Są ciekawi świata, choć czasami potrafią zamknąć się w sobie. Wiedzą do czego chcą dążyć i jest to dla nich najważniejsze. Mają dużo zainteresowań, uwielbiają współzawodniczyć z innymi. Mimo że sprawiają wrażenie odważnych, miłych i entuzjastycznie podchodzących do życia ich prawdziwy charakter może być zupełnie inny. Można powiedzieć, że nie bardzo chcą nawiązywać kontakty z innymi. Osoby z tą grupą krwi powinny się odnaleźć w zawodach dziennikarza, wojskowego czy showmana.

Grupa krwi AB:
Posiadacze tej grupy krwi są na ogół wrażliwi, racjonalni i sentymentalni. Nie lubią samotności, chociaż zdarza się że tylko w niej mogą przemyśleć rzeczy, które bardzo ich nurtują. To lubiane osoby, które jednak inaczej traktują osoby, które znają już pewien czas, a inaczej ludzi nieznajomych. Chcą jednak ze wszystkimi mieć pozytywne relacje przez co są wobec siebie dosyć surowi. Nie lubią improwizowania i sytuacji ekstremalnych, by zacząć zadziałać muszą sobie wszystko przemyśleć. Zawody dla osób z tą grupą krwi to handlowiec, prawnik, pracownik opieki społecznej.

Cała ta mania na punkcie grup krwi nie wzięła się znikąd. Otóż na początku XX wieku grupa japońskich lekarzy napisała raport w którym stwierdzali że osoby z grupą krwi A są przeważnie spokojne i mądrzejsze od innych grup krwi. Osoby z grupą B miały być ich totalnym przeciwieństwem. Badania te nie były jednak w 100% udowodnione. W 1925 pracownik uniwersytetu Furukawa Takeji wysnuł osobną teorię. Według niego to uwarunkowania psychiczne są przyczyną różnych wyników w nauce a nie żadne grupy krwi. Ta teoria wydawała się bardziej prawdopodobna, popierał ją również ówczesny rząd., ale po raz kolejny nie można było jej w pełni uwierzyć poprzez brak dowodów. Jednak prawdziwy szał na punkcie grup krwi rozpętał Masahiko Nomi, a dokładniej jego książka w której opisał różnice pomiędzy ludźmi ich grupami krwi.
Dziś powszechnie uważa się że:

Grupa A jest najbardziej zgodna z typami A i AB.
Grupa B jest najbardziej zgodna z typami B i AB.
Grupa O jest najbardziej zgodna z typami O i AB.
Grupa AB jest najbardziej zgodna z typami AB, B, A i O.


Taka ciekawostka na koniec. W Japonii najwięcej osób ma grupę krwi A, w Stanach Zjednoczonych- 0, a w Polsce również A. Japończycy są bardzo zdziwieni, gdy na ich pytanie o grupę naszej krwi taka osoba odpowiada że nie wie ja tą grupę ma. Dla Japończyka jest to abrdzo dziwne że ktoś może nie znać własnej grupy krwi.;)











Źródła: http://bishojo.forumotion.net/t83-grupy-krwi-w-japonii
           http://manga.elx.pl/articles.php?id=101

czwartek, 9 maja 2013

Aokigahara- las samobójców


Uwagi:dosyć drastyczne zdjęcia
Rating: 17+



















Wchodzisz do lasu. Zostawiasz za sobą tętniące życiem miasto. Wkraczasz coraz głębiej i głębiej. Z początku słyszysz jeszcze śpiew ptaków, udało ci się zobaczyć nawet między drzewami sarnę. Wokół ciebie las staje się coraz ciemniejszy, straszniejszy. Coraz trudniej ci się poruszać po ziemi, po której dawno temu płynęła lawa. Milkną ptaki, nie słyszysz już nic oprócz własnego oddechu, nawet liście się nie kołyszą, jakby wszystko zastygło w bez ruchu. Cisza staję się nie zniesienia. Przez chwilę wahasz się, chcesz zawrócić, ale odwróciwszy się nie widzisz już drogi powrotu. Brniesz dalej. Odrzucasz od siebie chęć powrotu. Masz cel do którego zmierzasz. Niepowodzenia w pracy, rozlatująca się rodzina i fałszywi przyjaciele. To wszystko zmusiło cię do przyjścia tutaj. W końcu to czego szukasz znalazło się. Gałąź wydaje się być odpowiednia. Przerzucasz przez nią linę którą masz ze sobą. Zawiązujesz. Robisz pętlę. Pod upatrzony konar podkładasz znaleziony wcześniej pieniek. Stajesz na nim i wkładasz głowę w pętlę. To ostatnia chwila na wycofanie się decyzji. Nie cofasz się jednak i tak nie znasz drogi powrotu. W swych ostatnich chwilach wspominasz rodzinę i przyjaciół. Tak bardzo cię skrzywdzili, jednak nie masz do nich o to żalu. Już nie. Ostatni moment, ostatni oddech. Przewracający się pieniek i drżące w ostatnich konwulsjach ciało. Koniec. Nie ma już nic.









Las ten owiany jest bardzo mroczną sławą. W latach 1998- 2004 w znaleziono w nim 359 ciał ludzi którzy targnęli się na swoje życie. Nie wiadomo dlaczego to miejsce cieszy się taką sławą. Wzmożoną ilość samobójstw odnotowuje się od wydania książek „Pagoda fal” i „Kuroi Jakai” autorstwa Seichō Matsumoto w 1960 roku. Pierwsza opowiadała ona o duchu kobiety która popełniła samobójstwo właśnie w tym lesie, a druga o kochankach którzy również postanawiają razem zabić się w Aoikigahara. Od roku 1971 las samobójców jest co roku patrolowany przez patrole wolontariuszy. Patrole przeczesują las w poszukiwaniu ciał, zazwyczaj powieszonych na drzewach, niejednokrotnie częściowo zjedzonych przez zwierzęta. Szczególny wzrost samobójców odnotowano od publikacji książki The Complete Manual of Suicide (Kompletny podręcznik samobójstwa) autorstwa Wataru Tsurumi w 1993. Bestseller sprzedany w ponad milionie egzemplarzy opisuje las jako idealne miejsce na zakończenie życia.
Aoikigahara znajduje się na terenie Parku Narodowego Fuji- Hakone- Izu. Nietypowe zagęszczenie drzew sprawia, że wewnątrz lasu panuje bezwietrzna atmosfera i śmiertelna cisza. Klimat jest tu niesamowity, a wręcz nierealny, co powoduje, że sami zaczynamy rozglądać się wokół siebie. Turyści którzy decydują się na zwiedzenie tego lasu często znajdują portfele, resztki ubrań a nawet kości.
Na obrzeżach lasu znajdują się liczne znaki których zadaniem jest zniechęcanie ludzi do odebrania sobie życia i do zachęcenia by skontaktować się z policją. Miejscowa policja stosuje areszt zapobiegawczy wobec osób, których zachowanie wskazuje na zamiar popełnienia samobójstwa. Rocznie w Aoikigahara wiesza się około 100 osób.











Źródła: Wikipedia

czwartek, 14 lutego 2013

Walentynkowo

Dzisiaj specjalna notka. Z racji że dziś są Walentynki, przedstawię jak obchodzi się to święto w Korei Południowej i Japonii.


Korea Południowa

Walentynki w Korei są nazywane Białym Dniem. W tym dniu nie ma tak jak u nas wymiany upominków pomiędzy zakochanymi, 14 lutego to dziewczyny obdarowują swoich chłopaków i przyjaciół. Upominki też się trochę różnią od naszych. Koreanki w Święto Zakochanych w prezencie dają czekoladki. Jedne robią je własnoręcznie inne wybierają gotowe zestawy w sklepach.
Koreańscy marketingowcy doszli do wniosku że walentynki można obchodzić częściej niż raz w roku,dlatego też 15 marca jest obchodzony Dzień Czerwony. Wtedy to panowie kupują prezenty kobietom, są to zazwyczaj też czekoladki, chociaż sporym zainteresowaniem cieszą się również kosmetyki i inne drobiazgi. W tych dwóch dniach prawdziwe oblężenie przeżywają love motele, których w Seulu, stolicy Korei jest na pęczki.
14 kwietnia Koreańczycy mają jakby trzecie walentynkowe święto a mianowicie Dzień Czarny, święto singli. Zgodnie z tradycją w tym dniu osoby samotne spotykają się razem, jedzą kluski z sosem z czarnej fasoli, można wypić też kieliszek soju i ponarzekać na swoje samotne życie.






Japonia

Japońskie walentynki przypominają trochę koreańskie. Tu również to kobiety kupują prezenty dla mężczyzn z tą różnicą że to wcale nie musi być ukochany ale także  osoba wobec której jesteśmy "zobowiązani". Tak więc Japonki wręczają upominki swoim kolegom z pracy, swoim szefom. Są to czekoladki zrobione własnoręcznie, w kształcie oczywiście serca robione z cholernie słodkiej czekolady. ( w sumie japońskie słodycze albo w ogóle nie przypominają słodyczy np. cukierki krewetkowe, albo są tak słodkie że na sam widok Europejczyk dostaje próchnicy)  Japońskie walentynki to święto czekoladek, a nie romantycznych kolacji przy świecach. Ważne jest też aby wszystkie osoby wobec których czujemy się w obowiązku dostały swój prezent zgodnie ze swoją rangą, tak więc należy przemyśleć sposób w jaki opakujemy dany prezent. Dla Japończyków pozycja społeczne ma bardzo duże znaczenie. 
Walentynki w Japonii to święto typowo komercyjne stąd też pierwsze walentynkowe drobiażdżki pojawiają się już w połowie stycznie, w telewizji i innych mediach pełno jest przeróżnych walentynkowych ofert, promocji.
















obrazki:
thiessentwosomejapan.blogspot.com -
aniultima.blogspot.com




sobota, 9 lutego 2013

D'espairsRay

Witam wszystkich, jak zauważyliście zmienił się wygląd bloga. Tamten mi się znudził i postanowiłam trochę poeksperymentować. Mam nadzieję że wam również się podoba. No dobra nie przedłużam. Dzisiaj kolejny zespół i myślę że może się wam spodobać. Jego brzmienie jest trochę podobne to zachodnich kapel.





D'espairsRay to zespół założony 9 września 1999 r. Swój pierwszy koncert grupa zagrała 24 września tego samego roku. Despy tworzyły cztery osoby, wkalista- Hizumi, gitarzysta- Karyu, basista- Zero i perkusista- Tsukasa. Tworzyły, a nie tworzą, bo zespół niestety przerwał swoją działalność w 2011 z powodu ciągle przedłużających się problemów zdrowotnych Hizumiego. D'espairsRay zagrało dwa koncerty w Polsce, w 2009 roku w Gdyni i w 2010 roku w Warszawie. Jednak jak powtarzają członkowie mają nadzieję że kiedyś powrócą jeszcze na scenę jako D'espairsRay..
 Hizumi po zakończeniu działalności zajął się projektowaniem, ma swoją stronę internetową i sklep: http://umbrella-h.com/top.html

Karyu dołączył do innego zespołu. Jest teraz gitarzystą w Angelo.

Zero i Tsukasa należą teraz do zespołu The Micro Head 4n's. Zespół ten przyjedzie do Polski 23 lutego na koncert do Wrocławia.

D'espairsRay tworzyli muzykę metalową z elementami elektroniki. Na początku ich kariery klimat ich nagrań był mroczny, ciężki, gotycki. Częstymi tematami były cierpienie, rozpacz, szaleństwo. Z czasem w ich muzyce zaczęło pojawiać się znacznie coraz więcej elementów industrialu czy elektro, a ich piosenki zyskały sporą dawkę energii. Tematykę ich utworów nadal trudno nazwać radosną, jednak ogólny klimat z ciężkiego i depresyjnego zmienił się w bardziej ostry choć melodyjny.


Hizumi


Funkcja w zespole: wokalista
Prawdziwe imię i nazwisko: Hiroshi Yoshida
Wiek: 36/ 35 lat
Data urodzenia: 02 marca 1977/ 1978r
Miejsce urodzenia: Yamagata
Wzrost: 169 cm
Waga: 50 kg
Grupa krwi: B ( Japończycy wierzą że dana grupa krwi ma wpływ na charakter człowieka)
Znak zodiaku: Ryby
Chiński znak zodiaku: Wąż/ Koń
Alkohol: nie pije
Papierosy: nie pali
Perfumy: Samurai Woman
Stan cywilny: z tego co można znaleźć w necie to wychodzi na to że nikogo nie ma
Ulubiony kolor: czarny, czerwony, zielony
Ciekawostki:
  • Na pytanie gdzie się urodził odpowiada że w fabryce
  • Pisze teksty na podstawie własnych doświadczeń i przemyśleń
  • Kocha mistycyzm
  • Przeraża go uczucie szczęścia
  • Nie lubi Reggae
  • Lubi grać w gry video a jego ulubioną jest „Final Fantasy”
  • Nie słucha muzyki gdy jest w domu
  • Ostatnią rzeczą jaką chciałby zrobić przed śmiercią jest zagranie koncertu



Hizumi urodził się 2 marca w prefekturze Touhoku. Ma starszego brata z którym w dzieciństwie sporo rozrabiał, ale jak sam mówił gdy zostawał sam czuł się niepewnie, opisywał siebie jako małego smarkacza. Ta niepewność doprowadziła go w końcu do muzyki, chciał się przez nią uwolnić. Ale nie było tak od razu. Na początku Hizumi był bardziej zainteresowany techniką, chciał podróżować po świecie i chociaż podobały mu się lekcje muzyki nie wiązał z nią swojej przyszłości aż do czasów liceum, wtedy też dołączył do swojego pierwszego zespołu. Nie lubił być na pierwszym planie toteż został basistą.
Pewnego dnia poszedł razem ze swoim przyjacielem do klubu karaoke. Przyjaciel oczarowany jego śpiewem zapytał się czy Hizumi nie wolał by zostać wokalistą zamiast grać na basie. Właśnie dzięki temu przyjacielowi Hizumi zajął się wokalem. Pierwszy występ jego zespołu trwał tylko 30 minut, ale było to normalne na imprezach na których występuje dużo grup.


 Jakiś czas później Hizumiemu rzuciło się w oczy ogłoszenie w pewnej gazecie. Odpisał na nie „ My wokalista i gitarzysta szukamy członków do zespołu, co ty na to?” W ten o to sposób spotkał się z Tsukasą z którym założył zespół Le'veil. Grupa ta radziła sobie dosyć dobrze nagrali nawet kasetę demo. Jednak rozpadli się, przez to że ówczesny gitarzysta postanowił odejść. Jeszcze przed rozpadem spotkali Karyu któremu ich występ tak bardzo się spodobał, że postanowił ich ściągnąć do swojej grupy. Wtedy odrzucili jego ofertę ale po rozpadzie Le'veil, Hizumi postanowił przemyśleć tę propozycję i koniec końców przyjąć ją. Pojechał do Tokio, tam spotkał Zero. Po krótkiej kłótni, kto będzie perkusistą, Hizumi zasugerował Tsukasę i próbował ściągnąć go do Tokio. Skład został wreszcie skompletowany i powstało +DéspairsRay+. Na zewnątrz Hizumi wydawał się być dosyć zrównoważony, natomiast w środku był zamknięty w sobie i często bardzo niepewny siebie. Jednakże szybko zintegrował się z grupą i od tego czasu pozwalał sobie na wygłupy; pierwszy śmieje się z żartów kolegów z zespołu i jako jedyny w D’espairsRay nie pali papierosów. Czas spędzony w grupie wyleczył go z niepewności i teraz Hizumi lekko idzie przez życie.

Hizumi w D'espairsRay był nie tylko wokalistą ale też pisał teksty piosenek, był dyrektorem artystycznym i designerem. Po wydaniu singla Gärnet porzucił dwie ostatnie czynnosći, przez co mógł skupić się na pisaniu piosenek. W okresie pomiędzy wydaniem [ Kumo] a MaVERiCK wrócił do pracy dyrektora artystycznego i projektanta. W 2006 roku podjął się projektowania loga trasy [LIQUIDIZE] -Yuugousuru Taion-. W jednym z wywiadów powiedział wygląd takich symboli jest bardzo ważny dla zespołu. Podczas koncertu upamiętniającego 9 rocznicę powstania zespołu muzycy zamienili się rolami i Hizumi zagrał na basie. Na Over The Edge 2008 wystąpił jako wokalista dwóch zespołów sesyjnych. Prywatnie, w wolnym czasie, Hizumi uwielbia grać w gry wideo, projektować strony internetowe i opiekować się egzotycznymi zwierzętami – hoduje piranie – ale, oprócz tego, lubi jeździć po kraju swoim czarnym Suzuki.
Twitter Hizumiego: https://twitter.com/hiz0302
Tłumaczenie jego tweetów: https://twitter.com/hiz_translation
















Karyu



Funkcja w zespole: gitarzysta
Prawdziwe imię i nazwisko: Yoshitaka Matsumura
Wiek: 35 lat
Data urodzenia: 7 grudnia 1978r
Miejsce urodzenia: Yamaguchi
Wzrost: 183 cm
Waga: 56 kg
Grupa Krwi: 0
Znak zodiaku: Strzelec
Chiński znak zodiaku: Koń
Alkohol: Bourbon, japońskie wino i piwo
Papierosy: Malboro medium
Perfumy: Dolce&Gabbana
Stan cywilny: sam
Ulubiony kolor: czarny, czerwony, biały
Ciekawostki:
  • Jako dziecko często był wzywany do dyrektora
  • Uważa ludzi za zadziwiające istoty
  • W wolnym czasie spaceruje, spotyka się z przyjaciółmi, gra w gry, ogląda telewizję
  • Nielubi bezuczuciowej muzyki rockowej, słucha muzyki z lat 80 i 90 z całego świata
  • Ostatnią rzeczą jaką chciałby zrobić przed śmiercią to zagrać koncert
  • Ludzi go jednocześnie rozpromieniają jak i przerażają
  • Ma czarnego kota- Ryutaro


Karyu urodził się w południowej części wyspy Hosiu w Yamaguchi. Ma młodszego brata. Gdy był dzieckiem uwielbiał grać w piłkę nożną, był zawsze liderem, często łobuzował. W szkole podstawowej namówił kolegów z klasy do gry poza placem, co zaowocowało licznymi wizytami w gabinecie dyrektora. Jako nastolatek wolał przesiadywać z kumplami niż w domu z czego rodzice nie byli zachwyceni i często się z nim kłócili. Jednakże w czasie szkoły średniej Karyu zaczął poważniej myśleć o karierze muzycznej, jego ojciec który grał w zespole nauczył syna grać na gitarze elektrycznej. Karyu zaczął dla zabawy i ze swoją pierwszą grupą wykonywał covery ulubionych formacji: BOØWY i Kattse (zespół z Yamaguchi). Bycie wokalistą pozostawało w jego przypadku poza dyskusją, chociaż teraz śpiewa chórki i refren w HORIZON. Niedługo później Karyu skomponował swoją pierwszą piosenkę i, mimo że nie było to łatwe, nie wyobrażał sobie potem robienia czegokolwiek innego.


Jeszcze przed ukończeniem szkoły Karyu myślał o przeprowadzce do Tokio, ale ojciec w niego nie wierzył i powtarzał że szybko wróci do domu. Największym marzeniem Karyu było założenie własnego zespołu, więc zamieścił ogłoszenie w gazecie i w ten sposób szukał innych muzyków. Udało mu się i założył Dieur Mind. Zespół długo nie pograł, ale zdążył wydać kasetę demo. W tamtym czasie Karyuciągle jeszcze grał na perkusji i studiował. Podczas ostatniej trasy ze swoim zespołem bardziej lub mniej przypadkowo spotkał Zero i jego grupę. Polubili się od początku i przy okazji jednego ze wspólnych obiadów odkryli, że mają takie same marzenia i cele. Trochę później Karyu poznał Hizumiego i na koniec Tsukasę. Karyu coraz częściej myślał o założeniu nowego zespołu- takiego prawdziwego visualowego zespołu. Postanowił zadzwonić do Hizumiego i skontaktował się z Zero i Tsukasą. Zachęcił ich do wspólnego nagrania demówki. Powstało +DéspairsRay+.

Od czasów obejrzenia filmu „ Wywiad z wampirem” Karyu zaczął utożsamiać się z wampirami. Tematem, którego się trzymał w Dieur Mind (gdzie mówił o sobie Yoshitaka) i którego używał w +DéspairsRay+, był zawsze "Wampir Karyu". Gitarzysta D'espairsRay napisał ok 90 % wszystkich piosenek, do niektórych napisał również tekst. Chociaż na początku to on był liderem zespołu, postanowił oddać pałeczkę Tsukasie.
Wiosną 2005 roku w sklepie muzycznym muzyk znalazł białą gitarę elektryczną: zastanawiał się, czy ją kupić, czy nie – kolor był, jak na tamte czasy, dosyć niecodzienny. Towarzyszył mu Acey (wokalista Trash Light Vision), który zachęcił go do kupna, mówiąc: “Będzie świetnie wyglądała w świetle reflektorów" i od tego czasu Karyu gra swoje piosenki na tym instrumencie. W 2008 roku pojawił się drugi egzemplarz – jego podstawowy kolor to biały, ale został on ozdobiony czarnymi symbolami, zaprojektowanymi przez Karyu! Wszystkie modele jego gitar są produkowane przez renomowaną firmę, ESP. W tym samym roku, po prawie dziesięciu latach, gitarzysta usiadł za perkusją. W dalszym ciągu był w tym dobry, ale ewidentnie niewyćwiczony. Nauczył się kiedyś gry na perkusji dosyć powierzchownie, więc nie jest, oczywiście, tak doświadczonym perkusistą jak jego kolega, Tsukasa, tak więc ostatecznie zagrał tylko dwie piosenki, BRILLIANT i Facism.















Zero


 Funkcja w zespole: basista
Prawdziwe imię i nazwisko: Michi/ Michiya Schimizu
Wiek: 35/ 33 lata
Data urodzenia: 31 lipca 1978/ 1980r
Miejsce urodzenia: Saitama
Wzrost: 170 cm
Waga: 53 kg
Grupa krwi: 0
Znak zodiaku: Lew
Chiński znak zodiaku: Koń/ Małpa
Alkohol: czasem
Papierosy: Lark
Perfumy: Bvlgari Blv Pour Homme
Stan cywilny: tak samo jak Hizumi
Ulubiony kolor: purpurowy, czarny
Ciekawostki:
  • Chętnie spaceruje gdy ma wolny czasopismo
  • nie ma swojej znienawidzonej muzyki, słucha tylko zachodniej
  • nie grywa w gry ideo
  • Typ kobiety dla niego to taka która pozwoli mu się gwałcić
  • W wieku 2 lat został potrącony przez ciężarówkę
  • Przed śmiercią chciałby coś po sobie zostawić
  • Robienie zdjęć

Zero urodził się 31 lipca w Saitama niedaleko Tokio. Ma młodszego brata oraz siostrę. Wieku 2 lat został potrącony przez ciężarówkę. Doznał rozległego uszkodzenia narządów wewnętrznych, złamał kilka kości, to że przeżył to cud. Lekarze dawali mu niewielkie szanse na zupełne wyleczenie, ale dzięki troskliwiej opiece rodziny wyzdrowiał.
W szkole podstawowej nasz Zero był osobą bardzo energiczną z bogatą wyobraźnią. Jego rodziców często wzywano z sąsiedztwie aby przeprosili za złe zachowanie syna. Zero już od przedszkola przejawiał zainteresowanie muzyką. Miał zwyczaj głośno i radośnie śpiewać. W tamtym okresie jago głos można scharakteryzować jako chłopięcy sopran, ale z biegiem lat uległ zmianie. Po przejściu mutacji Zero zaczął wstydzić się śpiewać zwłaszcza w obecności dziewczyn. Uczył się grać na harmonijce ustnej i często występował solo podczas szkolnych apeli.


 Dzięki rodzicom przyjaciela w gimnazjum zainteresował się BUCK-TICKiem oraz X Japan, co stanowiło jego pierwszy kontakt z visual kei. Coraz chętniej też tworzył własną muzykę - spędzał zazwyczaj całe dnie w pobliskiej bibliotece, zaspokajając swój muzyczny głód słuchaniem albumów Van Halen i Bauhaus. Gdy był w trzeciej klasie gimnazjum zapragnął nauczyć się grać na gitarze, jednakże zajęło mu to parę lat bo w międzyczasie zapisał się lokalnej drużyny piłkarskiej. Poświęcał się aktywności sportowej do momentu, kiedy trafił do liceum. Swój pierwszy zespół założył będąc jeszcze w klubie sportowym( z piłki nożnej przestawił się na koszykówkę) razem ze swoim przyjacielem.


Po chwilowym zainteresowaniu czarną muzyką przyszły basista powrócił do X Japan i BOØWY, a jego pragnienie nauczenia się gry na gitarze narastało. Jego pierwszy zespół, cover band BUCK-TICKa, działał tylko kilka miesięcy. Po przyłączeniu się do nowej grupy Zero „przebranżowił się” z gitarzysty na basistę, gdyż tylko basisty brakowało w zespole. Grupa ta grała ze sobą przez 4 lata. Rodzice Zero bardzo go wspierali finansując mu ciuchy oraz oczywiście bas. Ponieważ gry na basie uczył się samodzielnie i szło mu to opornie, wybrał imię 零-ZERO-. Po zakończeniu szkoły pracował w fabryce, a w nocy i wolne dni poświęcał się zespołowi. Po pewnym czasie został zaproszony przez Karyu do jego nowej grupy (powstałej po rozpadzie poprzedniej formacji gitarzysty, Dieur Mind). Karyu z Zero poznali się dzięki perkusiście Dieur Mind, chodził z Zero do tego samego liceum. W latach spędzonych w D’espairsRay muzyk przeszedł z czterostrunowego basu na pięciostrunowy. Jest całkiem dumny z tego osiągnięcia, jako że dokonanie tego wymagało od niego sporo żmudnych ćwiczeń.

Zero ze szkolnych lat można opisać jako szczupłego, mającego około 1,70 m wysokości, bardzo cichego, powściągliwego i myślącego o innych faceta, ale także jako bardzo zmiennego i niecierpliwego chłopaka. Dla kolegi z zespołu Karyu jest jak brat, którego gitarzysta zawsze chciał mieć. Zapewnia moralne wsparcie, a za swojego idola uważa Manę (lidera i gitarzystę Moi dix Mois). W maju 2003 muzyk pozbył się ze swojej ksywki znaku kanji 零 (Rei) i odtąd określał siebie po prostu jako Zero. W 2008 roku założył dostępnego dla wszystkich bloga. Zamieszczał na nim wpisy z codziennych doświadczeń oraz dużą ilość zdjęć ( Zero spamer co drugie zdjęcie to jakieś jedzenie:P dop.aut.). Blog miał być prowadzony tylko do 9 września 2009 roku, ale ruszyło go serce i przełożył datę zamknięcia na 7 listopada. Na koncercie organizowanym z okazji dziewięciolecia zespołu zamienił się rolami z Karyu i grał na jego gitarze; to samo wydarzyło się podczas darmowego występu w SHIBUYA-AX, uświetniającego dziesięciolecie grupy. Muzyk nie ma żadnego zwierzątka domowego, aczkolwiek chciałby mieć kota, a w wolnym czasie zajmuje się fotografią.
Tłumaczenia twittera Zero: https://twitter.com/PurpleDeepthink
























Tsukasa



Funkcja w zespole: perkusista, lider
Prawdziwe imię i nazwisko: Kenji Oota
Wiek: 36 lat
Data urodzenia: 6 marca 1977 r
Miejsce urodzenia: Yamagata
Wzrost: 171 cm
Waga: 49 kg
Grupa krwi: B
Znak zodiaku: Ryby
Chiński znak zodiaku: Wąż
Alkohol: Tequila
Papierosy: Lucky Strike
Perfumy: ANNASUI
Stan cywilny: sam
Ulubiony kolor: czarny, bordowy
Ciekawostki:
Chciał zostać piosenkarzem folkowym
  • W latach 2006- 2007 prowadził autorki program radiowy- Maniac Station
  • Lubi rysować i oglądać telewizję
  • uważa że nikt go nie pokona w grach w których potrzebny jest spryt i refleks
  • Przed śmiercią chciałby zagrać koncert

Tsukasa urodził się na północy wyspy Honsiu. Wychowywał się razem ze swoim starszym bratem. W dzieciństwie lubił łowić ryby. Już od małego chciał robić coś związanego z muzyką. Był dosyć dobrze obeznany z enka - jego ojciec także się tym fascynował, w związku z czym przyszły perkusista chciał zostać piosenkarzem folkowym.
W szkole podstawowej Tsukasa chciał dostać się do orkiestry dętej, ale wszedł w jej szeregi dopiero gdy poszedł do gimnazjum. Grał wtedy na saksofonie, ale wolał perkusję. Zafascynował się tym instrumentem dzięki programom telewizyjnym, nauczył się na niej grać dopiero w liceum.


Dzięki swojemu przyjacielowi, który był wielkim fanem metalu, Tsukasa zaczął słuchać takich zespołów jak Metallica i próbował grać ich piosenki. Razem z cover bandem przyjaciela wykonywał wspomnianą muzykę na kilkunastu szkolnych festiwalach w całej Japonii. Grupa wykonała cztery utwory Metalliki i Tsukasa odkrył, że bardzo lubi grać na perkusji. Ze względu na wielki sukces odniesiony na szkolnych festiwalach, zaczął się on zastanawiać nad przyłączeniem się do zespołu w następnym roku. Tsukasa został wybrany na lidera tegoż zespołu i zdecydowali się że będą wykonywać piosenki Unicorn i B'z, perkusista zaczął pisać też własne utwory, które chciał wykorzystać w planowanej karierze solowej. Jego piosenki były w styku enka, a nieco później również pop. Tsukasa w liceum był bardzo zapracowany, oprócz rzecz jasna nauki, grał we własnym zespole jak i wielu innych, gdyż brakowało perkusistów, grał również cały czas w orkiestrze dętej, na komponowanie nie zostawało mu zbyt dużo czasu, ale cały czas się starał bo chciał grać własne kawałki. Gdy skończył liceum zaczął pracę w przemyśle wydawniczym i grał w zespole. Pewnego dnia Tsuakasa razem zez znajomymi zamieścił ogłoszenie w gazecie o poszukiwaniu członków do zespołu. Na anons odpowiedziały cztery osoby, jedną z nich był Hizumi. Jakiś czas później Tsukasa i Hizumi spotkali się osobiście, perkusista rozwiązał swój szkolny zespół i dołączył do grupy Le'veil. Podczas jednego z koncertów poznali Karyu, który chciał ich mieć w swoim kolejnym zespole, jako że jego poprzedni się rozpadł. Kiedy Hizumi, Karyui Zero zebrali się w Tokio, stało się jasne, że Tsukasa powinien być perkusistą w ich zespole. Hizumi namówił go na próbę w studiu, chociaż przekonanie tego młodego mężczyzny do dołączenia do +DéspairsRay+ wymagało jeszcze więcej perswazji. Chociaż Tsukasa bardzo kochał swoje rodzinne strony, zdecydował się rzucić pracę i przenieść do Tokio.


Imię Tsukasa oznacza po japońsku „ lider”, sługa” lub „administrator”. Jest drugim autorem piosenek w zespole. Gdy był moment w zespole że wszyscy ciągle się kłócili i myśleli o rozpadzie, Tsukasa rozbawiał ich i poprawiał im nastroje. Obecnie jest on liderem D'espairsRay po tym, jak Karyu przekazał mu tę funkcję. Prowadził program radiowy „Manic Station”, w którym można było usłyszeć zabawne anegdoty z życia zespołu. Program był nadawany w latach 2006- 2007, ale powrócił na krótko w 2009 r.Niektóre z jego hobby towarzyszą mu wszędzie - uwielbia on robić filmy, na których ewidentnie widać jego nieco dziwne poczucie humoru. Kocha także rysować, co robi, gdy tylko znajdzie na to czas; wykorzystuje każdy materiał, od ołówków do farb akrylowych. Inspiruje go otoczenie oraz trasy koncertowe, a zdobyte doświadczenia pomagają mu lepiej opisywać własne emocje i myśli w muzyce. Z początku jego prace były dostępne dla wszystkich na stronie internetowej, ale szybko możliwość ich oglądania stała się przywilejem członków fanklubu, a obecnie niestety nikt nie może ich zobaczyć. Ponadto rządzi nim także ciekawość związana ze sportami ekstremalnymi - dowód na to znajduje się w tzw. "Special tracks" na DVD The World Outside The Cage. Mieszka w małym mieszkaniu razem z dwoma kotami.
Tłumaczenia twittera Tsukasy: https://twitter.com/tsu_translation
















A teraz piosenki:

"Kamikaze"


"Horizon"


"Squall"


"Mary of the Blood"


"Mirror"


" Dead Point"


kulisy powstawania piosenki "Dead Point"


 wiadomość do fanów ( początki D'espairsRay)


komentarz o trasie po Europie w 2009r
źródło:
własne