sobota, 1 grudnia 2012

Japońska moda

Japońska moda jest bardzo różnorodna. Od różowych sukienusi z falbankami i kokardkami po poważne i dojrzale stylizacje, od różnokolorowych ciuchów na których widok człowiek dostaje oczopląsu do eleganckich ubrań. Japonki śledzą modowe nowinki i czerpią z nich inspiracje.


A oto kilka styli które można spotkać na tokijskich i nie tylko ulicach:

Ganguro


Ten styl to całkowite zaprzeczenie piękna cenionego przez Japończyków, czyli bladej cery, gęstych i dobrze utrzymanych włosów oraz naturalnego piękna. Ganguro opalają się na brąz tlenia swoje włosy niszcząc je przy tym, stawiają na bardzo mocny wyzywający makijaż. Chociaż styl ten już wygasa w Japonii ( powstał na początku lat dziewięćdziesiątych) to wciąż można spotkać dziewczyny tak wyglądające. Najważniejsze w tym wizerunku są farbowane na blond włosy oraz opalona skóra. Kolejnym wyznacznikiem są oczy, optycznie powiększane za pomocą różnych technik kosmetycznych - czarny tusz do rzęs służy jako eyeliner, a korektor używany jest zamiast cieni do powiek. Makijaż ganguro uzupełniają sztuczne rzęsy, puder rozświetlający oraz biała lub perłowa szminka na ustach. Ganguro maskują wszystkie typowe cechy Azjatek. Na charakterystyczny strój składają się minispódniczka oraz buty na platformach, a do tego mnogość bransoletek i koralików, kolczyki i kwiaty we włosach. W ubiorze dominują jasne, często krzykliwe kolory. Nieodłącznym gadżetem jest telefon komórkowy ozdabiany zawieszkami i kolorowymi naklejkami ze specjalnych automatów.Osoby identyfikujące się z tym stylem zachowują się żywiołowo, beztrosko, nie przejmują się zakazami, czy opinią innych ludzi.

Decora



Słodko, uroczo i różowo duuużo różowego, tak można określić styl Decora. Pojęcie że czegoś może być  za dużo tutaj nie istnieje, właśnie im więcej tym lepiej. Królują spinki, przypinki i masa innych "słodkich" akcesoriów. Element obowiązkowy to dwie inne skarpetki lub kilka nałożonych jedna na drugą. Jest to jeden z najbardziej popularnych styli w Japonii.
Istnieje wiele stylów pokrewnych, które czerpią z Dekora, jak istnieje wiele typów Dekora... Ale nie będę nawet próbować tego tutaj zebrać i rozgryźć, bo nie mam wystarczającej wiedzy... Styl ten jest też dość niszowy, jako że jest praktykowany "weekendowo" - dziewczyny i panie, które w weekendy przywdziewają swoje kolorowe kreacje, w poniedziałek rano wracają do mundurka czy stroju office lady.

to jest teledysk który doskonale prezentuje styl decora.
życzę powodzenia przy oglądaniu go XD
 Lolita



Styli lolity jest kilka oto niektóre z nich:

Gothic lolita (nazywana w Japonii goth-loli albo gosurori) to stroje z epoki edwardiańskiej (początek XX w.), czyli sukienki na sztywnym kloszu, kapelusiki z koronki, parasolki, loki itp. Dominują ciemne kolory:czarny, granatowy, purpurowy. Do tego oczywiście czarny makijaż i często krwistoczerwona szminka. W biżuterii dominują motywy religijne, torebki mają często kształty nietoperzy, krucyfiksów, trumien itp. Mocna i lekko wypaczona inspiracja gotyckimi powieściami grozy.

Sweet lolita (amaloli) czerpie inspirację ze stylu rokoko i mang dla dziewcząt. Tutaj dominują lekkie, cukierkowe kolory i motywy fantasy. Makijaż w tonacji pastelowej, z przewagą różu. Buty są płaskie albo na małym obcasie, żeby podkreślić dziecinny charakter lolitki. Torebki i biżuteria mają na ogół kształt kokardek, ciastek z kremem, serduszek, zwierzątek itp. Subkultura sweet lolita wyodrębniła jeszcze 2 inne podstyle: wiejska lolitka (fartuszki w kratkę, wiklinowe koszyczki itp.) i shirololi, czyli lolitka ubrana wyłącznie na biało.


Classic lolita to styl bardziej dojrzały i stonowany. Inspirację czerpie głównie z baroku i rokoko. Makijaż bliski stylowi sweet lolita, ale bardziej naturalny, akcesoria są bardziej funkcjonalne. Przeważają kolory ciemne i niekrzykliwe.

Punk lolita to wybuchowa mieszanka stylu lolitki z elementami stylu punk. Kratka, długie, ciężkie buciory na koturnach, łańcuchy i metalowe nity, obcisłe mini spódniczki zamiast wielkich kloszy. Styl punk lolita mocno nawiązuje do trendów londyńskiego Camden Town. 

Wa/Qi lolita to styl lolitki oparty na tradycyjnych strojach japońskich (waloli) i chińskich (qiloli). Tutaj nie ma zaskoczenia: są kimona, sukienki qi-pao, buty typu zori i okobo, a także kolorowe ozdoby do włosów przypominające ubiór maiko.


 To oczywiście nie wszystkie style jakie znajdziemy w Japonii, ale te są najbardziej charakterystyczne.



Źródła:   http://pl.wikipedia.org/wiki/Ganguro
               http://japonofilka.blogspot.com/2008/09/gotyk-i-rokoko-po-japosku.html
              http://azjatyckicukier.blogspot.com/2012/02/styl-decora-czyli-kiedy-pojecie-za-duzo.html


piątek, 16 listopada 2012

Randki w Japonii

Dzisiejszy post miał być o czymś zupełnie innym, ale pewna osoba posunęła mi pomysł by napisać o randkach XD

Notka specjalnie dla Sandry za dobre pomysły w dobrym czasie;P



Japońskie społeczeństwo jest wiecznie zabiegane i zapracowane. W codziennym natłoku różnych spraw nie zawsze znajdą czas na to by umówić się z kimś. Jednak dla chcącego nic trudnego jak mawia porzekadło i na to Japończycy znaleźli sposób.


Compa , czyli grupowe randki. Japończycy umawiają się w restauracjach, najczęściej jeszcze zapraszają kilkoro swoich znajomych. Przy stole siada się tak by nie siedzieć koło swoich znajomych, ale tak by mieć możliwość porozmawiania z kimś obcym. Siada się na przemian kobieta z mężczyzną. Po pierwszym toaście każdy się przedstawia, mówi gdzie pracuje i czym się interesuje. Ogółem na takich randkach panuje ogólnie przyjęta konwencja. Europejczykom może się to wydawać zbyt sztywne, te wszystkie narzucone formy, ale dla mieszkańców Japonii jest to coś naturalnego i normalnego. Po oficjalnym przedstawieniu można przejść do rozmów.  Bardzo często w czasie takich randek gra się w różne zabawy np. w osamę czyli króla wybranego spośród innych uczestników, który wydaje innym rozkazy. Oczywiście wszystkie tego typu zabawy rozgrywają się przy alkoholu, który jest dobrym pretekstem do wytłumaczenia wszelkich gaf jakie miały miejsce podczas spotkania.


Innym rodzajem randek są "Nompa" czyli polowanie na dziewczyny.

W każdy weekend młodzi Japończycy kręcą się po ulicach miast w poszukiwaniu ładnych dziewczyn, jeśli któraś wpadnie im w oko podchodzą do niej i zagadują. Nie chodzi tu jednak o chęć zawarcia nowej znajomości, ale o jeden numerek w hotelu czy gdzieś indziej. Takie spotkania kończą się jednak w porozumieniu, dziewczyna daje mu swój numer telefonu.
Najczęściej na nampa można natknąć się w zatłoczonych częściach wielkich miast.

Przy wyborze partnera/ partnerki Japończycy oprócz charakteru czy wyglądu kierują się także... grupami krwi.

Japonki starają się wybrać na potencjalnego kandydata na męża osobę z grupą krwi A. Ma to być "najlepsza" z grup krwi, ponieważ na osobach z taką grupą można polegać, są skłonne do poświęceń, powściągliwe a także łatwo je zranić. Grupa 0 przypisywana jest osobom które są stanowcze i pewne siebie, natomiast grupa AB cechuję się równowagą i logicznym myśleniem oraz traktowaniem innych z rezerwą. "Najgorsza" z możliwych grup to grupa B- ekscentrycy i egoiści.
















                                      ps.

L'Arc~en~Ciel  "Chase"

Podoba się wam ta piosenka?












Źródła: http://www.mojajaponia.pl/2011/12/compa-grupowe-randki-w-japonii/
           http://www.jippon.pl/nampa-randki-w-japonii/
           http://swiat.newsweek.pl/randka-w-japonii-jesli-masz-dobra-grupe-krwi,57490,1,1.html



poniedziałek, 29 października 2012

Przesądy w Japonii

Notka specjalnie dla KAŚ, bo już się pytała dlaczego nic nie wstawiam. XD Chciałaś to masz ;P
Każdy chyba zna polskie przesądy, typu przechodzenie pod drabiną czy  spluwanie przez ramię gdy czarny kot przebiegnie nam drogę. Te nasze jeszcze da się wytłumaczyć w miarę racjonalnie, ale te japońskie są w dużej mierze nie do ogarnięcia. Przyjrzyjmy się niektórym z nich.
Pechowe liczby.
Każdy pomyśli o 13, nic bardziej mylnego, w Japonii za pechowe liczby uznaje się 4 i 9.
Czwórkę dlatego że wymawia się ją podobnie jak słowo śmierć "shi". Z tego powodu w budynkach wielokondygnacyjnych teoretycznie nie ma czwartego piętra, ani żadnego innego w którego nazwie występowałaby liczba 4, np budynek który ma liczyć 50 pięter ma ich tak naprawdę tylko 36. Dziwne nie?
Dziewiątka "ku" ma znaczenie cierpienia.
A z ciekawszych przesądów jeszcze mogę napisać:

  • " Jeśli człowiek potknie się na cmentarzu i upadnie nie przeżyję następnych 3 godzin"
  • " Jeśli natknie się na kondukt pogrzebowy powinien odgryźć sobie kciuki i schować do kieszeni inaczej jego rodzice umrą"
  • "Kiedy ktoś będzie sobie obcinał włosy po zmroku, umrze śmiercią przedwczesną"
  • " Kto wchodzi do domu w butach umrze przygnieciony przez drzewo" ( słowo wyjaśnienia, w Japonii jest zwyczaj zdejmowania butów przed wejściem do domu)
  • " Ten kto krwawi z nosa lub z oczu wspinając się na wysoką górę jest złym człowiekiem"
  • " Gdy ktoś położy się spać z rekami na piersi będzie nękany przez koszmary"




  • "Jeśli kobieta myje włosy w czasie gdy ma okres umrze na palącą gorączkę"
  • " Jeśli kobieta w ciąży czyści toaletę będzie miała ładne dziecko"
  • " Gdy w domu mieszkają dwie ciężarne to jedna z nich umrze razem z dzieckiem lub poroni"
  • " Jeśli kobieta czyści klozet i wymiata z niego będzie miała lekki poród"
  • "Jeśli suma lat małżeństwa jest podzielna przez trzy bez reszty, urodzi się dziewczynka, ale jeśli zostaje reszta, urodzi się chłopiec"
Z innej beczki:

  • " Nie wolno wbijać pałeczek pionowo w miskę z jedzeniem, gdyż tak właśnie podawano jedzenie zmarłym"
  • " Jeśli dana osoba nie będzie obcinać paznokcia u małego palca, nie będzie zapominalska"
  • " Jeśli ktoś będzie usuwał brud z pępka przeziębi się"
  • "Jeśli ktoś umieści grzyb na swoim pępku i będzie go tam trzymać, to nie będzie mieć morskiej choroby"
  • " Nie można wrzucać do ognia włosów i paznokci innej osoby bo osoba która to zrobi może oszaleć"
  • " Nie należy spać z głową zwróconą na północ"
  • "Jedno kichnięcie oznacza, że ktoś kogoś potajemnie chwali, dwa, że ktoś kogoś za plecami obmawia, trzy, że ktoś się w kimś zakochał. Więcej kichnięć, to już zwyczajny katar"

Jest jeszcze wiele innych przesądów japońskich jedne są śmieszne inne co najmniej dziwne, ale jak wiadomo co kraj to obyczaj.


źródło: http://www.japoneczka.pl/2012/08/przesady-i-zabobony-w-japonii/

sobota, 20 października 2012

Ślub i wesele po chińsku

  Ślub europejczykom kojarzy się z  ceremonią w kościele, gdzie panna młoda ubrana w piękną białą suknię i pan młody w garniturze składają sobie przysięgę przed księdzem w obecności świadków i zaproszonych gości.
 W Chinach wygląda to inaczej. Przyszli małżonkowie muszą przejść przez procedurę rejestracji małżeństwa, gdyż tego wymaga prawo chińskie. W ceremonię zaślubin angażuję się nie tylko cała rodzina, ale także przyjaciele i sąsiedzi. Panna młoda ubiera się nie w białą suknie, a w czerwoną, bo w Chinach kolor ten symbolizuje szczęście, dobrobyt i sukces (chociaż teraz coraz więcej Chinek ubiera się w białe suknie, a tylko buty zostawia czerwone;P) . Pan młody ma przypięty do klapy marynarki duży czerwony kwiat. W domu panny młodej na ścianach przykleja się czerwone wycinanki, ich znaczeniem ma być "Podwójne Szczęście". Przysięgę małżeńską składa się w domu, po jej zakończeniu młoda para udaję się na zewnątrz domu, gdzie pali papierowe wycinanki oddając tym hołd  Niebu. Przy unoszącym się popiele z wycinanek odpalane są fajerwerki. Prezentami dla młodej pary są najczęściej czerwone koperty z pieniędzmi w środku. Zanim wszyscy pojadą się na wesele małżonkowie udają się do profesjonalnego studia na zdjęcia ślubne. Wesela najczęściej organizowane są w restauracjach i zaczynają się od mów które wykonywane są  zwykle przez mistrza ceremonii, który jest zatrudniony na tę okazję. Po mowie następuje ceremonia cięcia ciasta. Tradycyjny tort weselny jest ogromny, wykonany z wielu warstw. Warstwy symbolizują drabinę, para będzie "wspinać się do sukcesu". Młoda para karmi się nawzajem kawałkami ciasta, starając się nie zniszczyć makijażu panny młodej. Następnie wycinają kawałek  dla każdego z rodziców i dziadków, którzy są karmieni przez młodych trzymających ciasto razem. Wesela są organizowane w ciągu tygodnia więc są krótsze od tych które znamy w Polsce.W Chinach wesele często kończy  się po kilku godzinach a goście rozchodzą się do swoich domów.




czwartek, 11 października 2012

Szkolnictwo w Japonii

Jako że rok szkolny w pełni to postanowiłam napisać jak wygląda edukacja w Japonii.
Młodzi Japończycy rozpoczynają naukę w wieku 3 lat idąc do przedszkola (yōchien). Chodzą tam do 6 roku życia. Już wtedy dzieci muszą nosić mundurki oraz czapeczki. Po skończeniu przedszkola idą do szkoły podstawowej. Tak jak w Polsce nauka trwa w niej przez 6 lat. Jest ona obowiązkowa i bezpłatna. Rodzice ponoszą jedynie koszty obiadów i dodatkowych pomocy naukowych. Podręczniki w ramach obowiązkowej edukacji rozdawane są bezpłatnie. Zmienia się je co trzy lata. Rok szkolny składa się nie jak w Polsce z dwóch, ale z trzech semestrów oddzielonymi wakacjami, rozpoczyna się 1 kwietnia, a kończy 31 marca ( wakacje wypadają niejako w środku roku szkolnego).Do marca 2002 r. dzieci obowiązkowo uczęszczały do szkoły także w soboty 2-3 razy w miesiącu. Po skończeniu szkoły podstawowej Japończycy idą do odpowiednika polskiego gimnazjum, czyli szkoły średniej niższego stopnia (chūgakkō). Uczą się tam przez 3 lata. Podobnie jak szkoła podstawowa jest ona bezpłatna i obowiązkowa i jest to ostatni etap obowiązkowy w karierze szkolnej, jednak ponad 95% uczniów uczy się dalej w szkole średniej wyższego stopnia (kōtōgakkō) czyli liceum. Chodzi się tam również 3 lata i przeprowadzane są egzaminy wstępne. Są płatne bez względu czy jest to szkoła publiczna czy prywatna. Promocje do kolejnej klasy są automatyczne. Uczniowie w tych szkołach podlegają surowej dyscyplinie. Są zasady które określają jak trzeba się zachowywać w szkole jak i poza nią, jaką wolno nosić fryzurę, jak się malować czy ubierać a nawet jak spędzać wolny czas. Kto przetrwa  dotychczasową naukę i zdecyduje się na dalszą, czekają go egzaminy na studia. Rok akademicki jest taki sam jak szkolny. Dzielą się na uniwersytety ( najbardziej prestiżowe), kolegia niższe i specjalistyczne, wieloprofilowe szkoły wyższe o raz kolegia techniczne.



credit: http://o-japonii.blogspot.com/2011/06/szkolnictwo-w-japonii.html

ps. Dziękuję za ponad 100 wejść;)

wtorek, 2 października 2012

Ciekawostki o Indiach

Indie to państwo w Azji Południowej, zajmuje większość subkontynentu indyjskiego. Drugi pod względem liczby ludności kraj na świecie.

  • Lewą ręką nie powinniśmy witać się i podawać pieniędzy
  • Kobieta w Indiach najpierw musi podporządkować się rodzicom,którzy wybierają jej męża, później matce męża.
  • W razie śmierci męża kobieta może zostać wyrzucona z domu nawet przez własne dzieci.
  • W dawnych Indiach był zwyczaj że wdowa musiała umrzeć razem ze swoim mężem, więc gdy palono zwłoki nieboszczyka kobieta kładła się obok na stosie i palono ją żywcem.
  • Uważa się że wdowy przynoszą pecha.
  • Robiąc zakupy trzeba się targować
  • Jedzenie od obcych może być zatrute
  • Przed wejściem do meczetu, świątyni czy domu prywatnego należy zdjąć buty
  • Pijemy wodę bez dotykania naczynia ustami